Gibscy polecają (tym razem trochę mniej)- co zjeść w Tychach…

Jak to zwykle u nas bywa, żadna wyprawa nie może obejść się bez zawitania do jakiejś nowej restauracji. Tak więc było i tym razem. Ponieważ w drodze powrotnej przejeżdżaliśmy przez Tychy, tam właśnie postanowiliśmy zatrzymać się na obiad. Naszym wyborem była Lokalizacja Bistro, niewielki lokal na ulicy Grota- Roweckiego. Jak wrażenia? Mieszane…Po pierwsze knajpka jest […]

Continue Reading

Na Soszów Wielki z Wisły Jawornika

Soszów Wielki z Wisły Jawornika

Rozpoczął się listopad, czyli już całkiem późna jesień, my mimo wszystko jednak postanowiliśmy nie rezygnować z naszych wycieczek. Kierując się zasadą, że nie ma złej pogody, jest tylko nieodpowiednie ubranie, zaplanowaliśmy tym razem wejście na Soszów Wielki, z Wisły Jawornika. Jak się okazało, natura postanowiła nas chyba nagrodzić, fundując nam chyba ostatni tak piękny dzień […]

Continue Reading

Gibscy polecają- co zjeść w Gliwicach…

W trakcie naszej niedawnej wycieczki do palmiarni, o której pisałam w ostatnim poście, nie mogło zabraknąć oczywiście wyjścia do lokalu gastronomicznego. Tym bardziej, że niektórzy uczestnicy naszych wyjazdów utrzymują nawet, że jedynie ten punkt programu zmusza ich do wyjścia z domu :). Ponieważ aura nie sprzyjała, w odpowiedzi na pytanie „co zjeść w Gliwicach?” postanowiliśmy […]

Continue Reading

Palmiarnia w Gliwicach- tropiki w pochmurny dzień

Ponieważ pogoda w ostatnią sobotę zdecydowanie nie zachęcała do spędzania czasu na świeżym powietrzu, postanowiliśmy spędzić dzień pod dachem. Miejscem, które stało się celem naszej wyprawy była Palmiarnia w Gliwicach, gwarantująca nieco tropikalnego klimatu wśród tej jesiennej pluchy. Dojazd jest wręcz idealny- z Olkusza do Gliwic jedzie się prosto jak po sznurku. Nie wiem jak […]

Continue Reading

Co zjeść w Oświęcimiu… – Gibscy polecają

Powrócę jeszcze w kilku słowach do naszej zeszłotygodnodniowej wycieczki, a dokładnie do jej strony kulinarnej. Jeszcze przed wyjazdem, jako osoba od planowania, dostałam zadanie wyboru miejsca, gdzie moglibyśmy w drodze powrotnej zawitać na obiad. Po przestudiowaniu trasy zaproponowanej przez niezawodne Google Maps doszłam do wniosku, że najsensowniej będzie jako miejsce posiłku wybrać Oświęcim. Tylko co […]

Continue Reading

Czupi poznaje Polskę- pożegnanie lata w Szczyrku

Najwyższa pora rozpocząć nasz kolejny projekt turystyczny pod kryptonimem „Czupi poznaje Polskę”. Z tej właśnie okazji, wykorzystując ostatnie dni naszego wakacyjnego wyjazdu, postanowiliśmy wyskoczyć do Szczyrku. Mimo nie do końca pewnej i sprzyjającej pogody. Tym razem zupełnie spacerowo, bez zamiaru wspinania się na choćby najmniejszą górkę. Na zdobywanie Beskidu Śląskiego przyjdzie jeszcze pora. Opatuliliśmy więc […]

Continue Reading

Czupi na górskim szlaku- po raz pierwszy…

Planowanie tej wycieczki rozpoczęłam chyba jeszcze zanim Klara pojawiła się na świecie, a wyprawy z cyklu „Czupi na górskim szlaku” od dawna były moim cichym marzeniem. Na początku były to jedynie mgliste wyobrażenia na temat tego, co chcę robić z naszym Maleństwem. Kiedy jednak postanowiliśmy, że praktycznie na cały sierpień zaszyjemy się w Ponikwi, nie […]

Continue Reading

Coś na ząb – Sucha Beskidzka

Drugi miesiąc życia Czupurka to jednocześnie jej pierwszy dłuższy wyjazd. Jak na prawdziwą turystkę przystało. Kto by tam siedział w domu kiedy można podróżować. A ponieważ mamy cudowną możliwość zaszycia się w drewnianym domku w Beskidzie Małym, ochoczo z niej skorzystaliśmy. Mieliśmy nadzieję nie tylko zwiedzić nieco okolicę, ale i znaleźć jakieś nowe, ciekawe miejsce, […]

Continue Reading

Aktywne dziecko aktywnej mamy…

aktywne dziecko aktywnej mamy

 „Aktywne dziecko aktywnej mamy”- moja własna misja pod tym kryptonimem rozpoczęła się w 2017 roku,  choć jeszcze na długo przed zajściem w ciążę zastanawiałam się, jaka zmiana czeka aktywną kobietę po urodzeniu dziecka. Z czego musi zrezygnować? I czy ograniczenia te z czasem nie stają się zbyt dotkliwe?  Nie miało to oczywiście żadnego wpływu na […]

Continue Reading