Jest coś wyjątkowego w rodzinnych wędrówkach po górach. Nie chodzi tylko o świeże powietrze, śpiew ptaków i piękne widoki – choć to oczywiście też ogromne atuty. To przede wszystkim czas razem, z dala od ekranów, obowiązków i pośpiechu. Dziś zapraszam Was na relację z naszej wyprawy zielonym szlakiem z Łysiny na Kucówki – niewielki, ale niezwykle przyjemny odcinek Beskidu Małego. Prawdziwą perełką jest zresztą już sama Łysina- najmniejsza wieś w gminie Łękawica, licząca zaledwie kilkadziesiąt mieszkańców. Jest to najwyżej położona miejscowość całej gminy – łatwo tu jednak dojechać asfaltową drogą prawie pod miejscowy szczyt, zwany także Ścieszków Groniem. Nieopodal zresztą, na parkingu przy remizie OSP zostawić można swój samochód by ruszyć zielonym szlakiem na dalszą wędrówkę.
Już praktycznie na samym początku szlaku powita nas jeden z ładniejszych widoków jakie spotkamy na trasie, tym piękniejszy, że możemy go podziwiać ze specjalnej platformy widokowej. Dla chętnych, którzy prócz samego szlaku chcieliby zobaczyć coś więcej proponuję osuwisko skalne zwane Zamczyskiem, wraz ze znajdującą się tam Jaskinią Lodową. Ciężko mi jest ocenić jego atrakcyjność, my bowiem nie zdecydowaliśmy się na zboczenie z trasy, daję jednak znać, że wycieczkę można poszerzyć o nowe miejsca do zobaczenia.
Cała trasa jest bardzo przyjemna, zwłaszcza na spacer z dziećmi- do przejścia mamy niecałe 4 km w jedną stronę i tylko nieco ponad 200 m przewyższenia. Szlak prowadzi lasem, nawet w ciepły dzień nie będzie nam więc doskwierało słońce, wkrótce po deszczu można natomiast spodziewać się wielu uwielbianych przez dzieci kałuż. Znajdująca się po drodze widokowa polana idealnie nadaje się natomiast na postój i piknik w pięknym otoczeniu przyrody. Podobnie zresztą na samym szczycie- widoków wprawdzie brak, jest jednak miejsce w którym w spokoju można usiąść, popatrzeć na drzewa i spędzić spokojnie czas w gronie rodziny. Po zakończonym odpoczynku natomiast spokojnie wrócić na parking po własnych śladach.
Wejście na Kucówki szlakiem z Łysiny to doskonała propozycja na spokojną, rodzinną wędrówkę. Trasa jest stosunkowo krótka, bezpieczna i przyjazna nawet dla młodszych dzieci, a widoki z polany rekompensują każdy krok. Po drodze z kolei czeka leśna cisza, delikatne podejścia i możliwość zatrzymania się na odpoczynek w cieniu drzew.To idealne miejsce na pierwsze górskie doświadczenia dla najmłodszych – z dala od tłumów, blisko natury i z odrobiną przygody. Jeśli szukacie miejsca, gdzie dzieci mogą się zmęczyć w zdrowy sposób, a jednocześnie nie będzie to wyprawa na granicy sił – Kucówki sprawdzą się znakomicie. Zwłaszcza jeśli weźmiecie ze sobą koc i przekąski – piknik z widokiem na góry smakuje zdecydowanie najlepiej 😊









