Gibscy polecają- Camping Sobec

Po opisie najbardziej polecanych atrakcji oraz wycieczek, które udało nam się odbyć w trakcie tych prawie dwóch tygodni w Słowenii, nadszedł czas by podzielić się wrażeniami z miejsca, w którym byliśmy. Jak pewnie doskonale wiecie jesteśmy ogromnymi fanami wyjazdów na kemping, i tak też było i tym razem. Zdecydowaliśmy się na Camping Sobec. Rezerwowaliśmy jak […]

Continue Reading

Czupi na górskim szlaku- wodospad Pericnik i Dolina Vrata

Nasza ostatnia słoweńska wycieczka to trochę spontan, którego nie było w przygotowanej przeze mnie przed wyjazdem rozpisce. Doszliśmy jednak do wniosku, że wyższe góry na końcu już odpuszczamy i po raz kolejny ruszamy w dolinę. Zahaczając na początek o malowniczy wodospad Pericnik. Wodospad Pericnik to jeden z najwyższych wodospadów Słowenii. Składa się z dwóch części, […]

Continue Reading

Czupi na górskim szlaku- z przełęczy Vrsic na Slemenova Spice

Propozycja wycieczki, którą dzisiaj Wam przedstawię była w równym stopniu upragniona co niepewna. Wszystko to za sprawą drogi dojazdowej, którą musieliśmy pokonać by dostać się do naszego punktu startowego. o jakiej drodze mowa? Oczywiście o drodze 50 zakrętów zwanej także Drogą Ruską (Ruska Cesta) prowadzącej przez Przełęcz Vrsic. Na odcinku 24 km znajduje się tutaj […]

Continue Reading

Czupi na górskim szlaku- Vogel i Jezioro Bohinj w bonusie

Kolejny dzień naszego pobytu w Słowenii to oczywiście kolejna wycieczka, łącząca tym razem zarówno góry, jak i wodę. Tym razem za nasz cel obraliśmy sobie bowiem Jezioro Bohinj i szczyt Vogel- i oczywiście wróciliśmy zachwyceni. Jezioro Bohinj to największe jezioro w Słowenii, znajduje się na terenie Triglavskiego Parku Narodowego. Otoczone z każdej strony górami wygląda […]

Continue Reading

Czupi na górskim szlaku- z Planicy do schroniska w Dolinie Tamar

Dzisiaj zapraszam na relację z kolejnej, bardzo przyjemnej i łatwej trasy w Alpach Julijskich, idealnej na rodzinne wycieczki. Z małym bonusem dla wszystkich wielbicieli sportów zimowych a w szczególności skoków narciarskich. Zabieramy Was bowiem do schroniska w Dolinie Tamar, start wycieczki-skocznia, a raczej skocznie w Planicy. Wyruszamy oczywiście z samego rana i kierujemy się w […]

Continue Reading

Czupi na górskim szlaku- Wąwóz Vintgar

Dzisiejszy wpis nie jest może relacją ze szlaku typowo górskiego, jest to jednak miejsce bardzo piękne, do którego z pewnością warto się wybrać. Mowa oczywiście o Wąwozie Vintgar. Odkryte wprawdzie dopiero w 1891 r., powstało tak naprawdę ok. 10 000 lat temu i zostało wyrzeźbione przez rzekę Radovna. Liczy sobie 1,6 km długości a jego […]

Continue Reading

Czupi na górskim szlaku- Velika Planina

Jezioro jeziorem, nie można jednak dotrzeć w Alpy i nie zakosztować ich majestatycznego piękna- przynajmniej dla na jest to niemożliwe. Dlatego też już drugiego dnia pobytu, na miarę oczywiście wycieczki z 4- latką, postanowiliśmy udać się w góry. Na pierwszy ogień wybraliśmy miejsce o nazwie Velika Planina, która wydała nam się idealna na górską rozgrzewkę. […]

Continue Reading

Czupi na europejskich dróżkach- spacer wokół Jeziora Bled i szczyt Ojstrica

Naszą wizytę w Alpach Julijskich postanowiliśmy zacząć na spokojnie, od najbardziej chyba jednocześnie charakterystycznego miejsca w całej Słowenii a więc od Jeziora Bled. Blejski Otok, czyli wysepkę z uroczym kościółkiem znajdującą się właśnie na środku jeziora zobaczyć możemy na większości przewodników po tym kraju. Wyspę jednak, na którą dostać się możemy tylko drogą wodną zostawiliśmy […]

Continue Reading

Czupi na górskim szlaku- z Krzeszowa na Żurawnicę

Będą kilka dni w Beskidzie Małym nie mogliśmy odmówić sobie tej przyjemności i przy okazji nie wybrać się w góry. Zależało nam jednak na niezbyt długim i niezbyt męczącym spacerze, ot taka przyjemna wycieczka na kilka godzin, zdecydowaliśmy się więc na najniższy szczyt Korony Beskidu Małego, czyli Żurawnicę. Rozpoczęliśmy tym samym kolejny projekt cyklu Koron, […]

Continue Reading

Czupi na górskim szlaku- z Brennej na Błatnią

Nareszcie! Już dawno nie byłam tak zadowolona wsiadając rano do samochodu i wiedząc gdzie znajdę się za 1,5 godz. A głód wyprawy był już wielki, od czasu bowiem naszej super zimowej wycieczki na Czantorie nie składało się zupełnie aby ruszyć w góry. W końcu jednak się udało, z jasnym planem zdobycia kolejnego szczytu Korony Beskidu […]

Continue Reading