Czupi na górskim szlaku- z Krzeszowa na Żurawnicę

Będą kilka dni w Beskidzie Małym nie mogliśmy odmówić sobie tej przyjemności i przy okazji nie wybrać się w góry. Zależało nam jednak na niezbyt długim i niezbyt męczącym spacerze, ot taka przyjemna wycieczka na kilka godzin, zdecydowaliśmy się więc na najniższy szczyt Korony Beskidu Małego, czyli Żurawnicę. Rozpoczęliśmy tym samym kolejny projekt cyklu Koron, […]

Continue Reading

Czupi na górskim szlaku- z Brennej na Błatnią

Nareszcie! Już dawno nie byłam tak zadowolona wsiadając rano do samochodu i wiedząc gdzie znajdę się za 1,5 godz. A głód wyprawy był już wielki, od czasu bowiem naszej super zimowej wycieczki na Czantorie nie składało się zupełnie aby ruszyć w góry. W końcu jednak się udało, z jasnym planem zdobycia kolejnego szczytu Korony Beskidu […]

Continue Reading

Czupi na górskim szlaku- z Ponikwi na Bliźniaki

Dzisiejszy wpis będzie raczej krótki nie mogłam jednak odmówić sobie przyjemności opisania tej wycieczki, każdą trasę startującą z Ponikwi traktuję bowiem trochę sentymentalnie. To tam przecież zaczęła się nasza górska przygoda z Klarką. Poza tym te wycieczki zaczynają się zupełnie inaczej. Nie ma jazdy samochodem, korków, szukania parkingu (choć te problemy ze względu na porę […]

Continue Reading

Czupi na górskim szlaku- z Ustronia na Małą i Wielką Czantorię

Zima i zimowe górskie wycieczki wkręciły się nam w tym roku bardzo. Praktycznie każdy weekend z dobrą pogodą wykorzystujemy na wędrowanie i jesteśmy coraz bardziej zachwyceni. Nasz ostatni wypad to Mała i Wielka Czantoria, czyli pierwsza wycieczka kiedy dwa szczyty zdobywanej przez nas korony Beskidu Śląskiego odwiedziliśmy w jeden dzień. Podobno ambitnie, czasem jednak jak […]

Continue Reading

Czupi na górskim szlaku- z Wisły Jawornika na Soszów Wielki (po raz drugi)

Po nieco ponad trzech latach nadeszła pora aby powrócić na Soszów Wielki, tym razem już na własnych nóżkach (oczywiście w przypadku Klarki). Relację z naszej poprzedniej wycieczki możecie znaleźć tutaj i chociaż niby miejsce to samo były to dwie zupełnie różne wyprawy. Po pierwsze- poprzednim razem mimo listopada towarzyszyła nam cudowna, jesienna aura, teraz wprawdzie […]

Continue Reading

Czupi na górskim szlaku- ze Złatnej na Krawców Wierch

Planując naszą kolejną górską wyprawę po raz wtóry postanowiliśmy skorzystać z zaproszenia znajomych i wybrać się w Beskid Żywiecki. Dobrze czasem oddać pałeczkę komuś innemu i po prostu jechać we wskazane miejsce, bez szczególnego rozkminiania trasy. Wybrany szlak uwzględniał oczywiście nasze ograniczenia wynikające z wędrowania z maluchem, niemniej Klarka i tak okazała się gwiazdą imprezy […]

Continue Reading

Czupi na górskim szlaku- z Zawoi na Mosorny Groń

Po naszych kilku ostatnich wyprawach w Beskid Śląski postanowiliśmy na chwilę porzucić to pasmo górskie i za namową szwagra mojego męża wybrać się w Beskid Żywiecki. Za cel obraliśmy sobie Mosorny Groń zdobywany niebieskim szlakiem prowadzącym z Zawoi. U początków niebieskiego szlaku znajduje się zatoczka na kilka samochodów, gdzie spokojnie można znaleźć miejsce parkingowe, zwłaszcza […]

Continue Reading

Czupi na górskim szlaku- z Kamesznicy na Karolówkę

Kolejny weekend to u nas bardzo często kolejna wycieczka w góry. Tak było i tym razem. I chociaż z prognoz sprzed kilku dni zapowiadających słoneczną niedzielę niewiele pozostało, postanowiliśmy zaryzykować. Mimo mżawki, która niezbyt pozytywnie zaskoczyła nas po drodze. Jak się jednak później okazało wyruszenie tego dnia na szlak było jednym z lepszych wycieczkowych wyborów […]

Continue Reading

Czupi na górskim szlaku- z Ustronia na Równicę

Przyznać muszę już na wstępie, że do tej wycieczki jakoś szczególnie mi się nie spieszyło. W sumie może nie do samej wycieczki, ale do zdobywania tego akurat szczytu. Równica, mimo iż nigdy wcześniej tam nie byłam, kojarzyła mi się z totalną komercją i tłumami, które samochodami podjeżdżają na niedzielny obiad przy okazji robiąc sobie 15- […]

Continue Reading

Czupi na górskim szlaku- z Brennej na Horzelicę

Jak wspominałam już we wcześniejszym wpisie jesień często upływa nam pod znakiem górskich wędrówek, listopad więc też postanowiliśmy powitać na górskim szlaku. Kontynuując projekt zdobycia korony Beskidu Śląskiego tym razem wyruszyliśmy na Horzelicę, szlakiem z Brennej. Na całej trasie towarzyszył nam szlak koloru zielonego, do którego w pewnym momencie dołącza też kolor czarny a wycieczka […]

Continue Reading