Czupi na górskim szlaku- z Kir do schroniska na Hali Ornak

Właśnie wróciliśmy z naszego, tak długo planowanego, wypadu w Tatry. Pierwsza wizyta Czupi w wyższych górach. I choć pogoda nie była do końca wymarzona a Giewont raczej rzadko ukazywał się naszym oczom, staraliśmy się wykorzystać ten wyjazd na 100 %. Zaczęliśmy od spaceru Doliną Kościeliską. Samochód zostawiliśmy na parkingu w Kirach, po czym pieszo udaliśmy […]

Continue Reading

Czupi na górskim szlaku- Szyndzielnia i Klimczok

Kolejny weekend za nami, a że i wolnego czasu udało się znaleźć co nieco, przedstawiam opis kolejnej wielkiej- małej podróży rodziny Gibskich. Tym razem nie udało nam się wprawdzie zamówić takiej fantastycznej pogody jak ostatnio, wycieczka odbyła się jednak w nieco poszerzonym składzie, było więc superekstrafantastycznie 🙂 Ale po kolei. Naszą bazą wypadową była tym […]

Continue Reading

Czupi na górskim szlaku- góra Żar

Po leniwych i obfitujących w górę pyszności Świętach postanowiliśmy zakończyć ten rok nieco bardziej aktywnie. Ponieważ jednak dopiero zaczynamy oswajać góry zimą wystartowaliśmy dość delikatnie, a mianowicie zdobywając Górę Żar w Międzybrodziu Żyweckim. Choć prognozy nie zapowiadały idealnej pogody postanowiliśmy zaryzykować, i to była bardzo dobra decyzja. Tak cudownej, zimowej aury nie widziałam bowiem już […]

Continue Reading

Na Soszów Wielki z Wisły Jawornika

Soszów Wielki z Wisły Jawornika

Rozpoczął się listopad, czyli już całkiem późna jesień, my mimo wszystko jednak postanowiliśmy nie rezygnować z naszych wycieczek. Kierując się zasadą, że nie ma złej pogody, jest tylko nieodpowiednie ubranie, zaplanowaliśmy tym razem wejście na Soszów Wielki, z Wisły Jawornika. Jak się okazało, natura postanowiła nas chyba nagrodzić, fundując nam chyba ostatni tak piękny dzień […]

Continue Reading

Czupi na górskim szlaku- po raz pierwszy…

Planowanie tej wycieczki rozpoczęłam chyba jeszcze zanim Klara pojawiła się na świecie, a wyprawy z cyklu „Czupi na górskim szlaku” od dawna były moim cichym marzeniem. Na początku były to jedynie mgliste wyobrażenia na temat tego, co chcę robić z naszym Maleństwem. Kiedy jednak postanowiliśmy, że praktycznie na cały sierpień zaszyjemy się w Ponikwi, nie […]

Continue Reading