Nadszedł kolejny weekend a wraz z nim 21 marca, czyli pierwszy dzień kalendarzowej wiosny. A gdzie najlepiej świętować jej nadejście jeśli nie w terenie? Góry niestety po raz kolejny musieliśmy odpuścić, prognozy pogody bowiem, mimo iż jeszcze kilka dni temu napawały optymizmem, nagle zupełnie się popsuły. Porywisty wiatr i padający śnieg to jednak nie jest […]
Czupi odkrywa Polskę- Nadwislański Park Etnograficzny
W ostatni weekend, pierwszy raz od naprawdę długiego czasu, zaliczyliśmy wycieczkowy falstart. Góry w dalszym ciągu nie bardzo, zaplanowaliśmy więc wizytę na zamku w Oświęcimiu. Jakież było nasze zdziwienie kiedy już pod drzwiami okazało się, że w soboty muzeum jest nieczynne. Owszem, mogłam to sprawdzić przed wyjazdem, w mojej głowie jako dzień muzealnie wolny zakodowany […]
Czupi na szlaku- Dolina Brzoskwinki i ścieżka dydaktyczna „Chrośnianeczka”
Przedwiośnie to często czas niesprzyjający wycieczkom- roztopy, błoto, na wielu pieszych szlakach w dalszym ciągu leży lód. W taką właśnie aurę najbardziej lubimy wyskoczyć gdzieś niedaleko, żeby w razie załamania pogody nie było żal wracać. Idealnie do tego nadają się podkrakowskie dolinki, do których wybraliśmy się w tym tygodniu. Misja- zwiedzić Dolinę Brzoskwinki, gdzie jeszcze […]
W poszukiwaniu Skarbnika, czyli jak Czupi trafiła do kopalni soli
Hurra, chciałoby się powiedzieć, od jakiegoś czasu bowiem znowu pozwolono nam odwiedzać muzea. Informacja tym lepsza, że zimowa aura jednak nie zawsze pozwala na komfortowe spędzanie czasu na zewnątrz, wówczas wszelkiego rodzaju atrakcje pod dachem są jak najbardziej pożądane. Tak było i ty razem. W górach wieje i śnieży postanowiliśmy więc wybrać się w miejsce […]
Czupi na szlaku- Dolina Eliaszówki
Tego dnia pogoda nie zachęcała wprawdzie do wypadu w góry, aby jednak nie siedzieć w domu postanowiliśmy wrócić do eksploracji najbliższej okolicy i wybrać się do Doliny Eliaszówki. Mówiąc najbliższej mam na myśli naprawdę małe dystanse, do Czernej bowiem, skąd startuje szlak, mamy jedynie 15 km. Dolina Eliaszówki znajduje się na terenie Parku Krajobrazowego Dolinek […]
Czupi na górskim szlaku- z Zawoi na Mosorny Groń
Po naszych kilku ostatnich wyprawach w Beskid Śląski postanowiliśmy na chwilę porzucić to pasmo górskie i za namową szwagra mojego męża wybrać się w Beskid Żywiecki. Za cel obraliśmy sobie Mosorny Groń zdobywany niebieskim szlakiem prowadzącym z Zawoi. U początków niebieskiego szlaku znajduje się zatoczka na kilka samochodów, gdzie spokojnie można znaleźć miejsce parkingowe, zwłaszcza […]
Czupi na dwóch kółkach- przez piaski pustyni
No i przyszedł dzień, w którym postanowiliśmy zakończyć nasz sezon rowerowy. Jak na pierwszy wspólny rok na dwóch kółkach był on jednak naprawdę bardzo udany. Zaczynaliśmy go z jednym rowerem na stanie i niezbyt przekonanym do tego typu aktywności Maćkiem, a zakończyliśmy nie tylko wyposażeni w sprzęt dla naszej dwójki, ale także bagażnik rowerowy. I […]
Czupi na szlaku- Dolina Racławki
Już po wakacyjnych wojażach, choć jeszcze w letnim klimacie, wyruszyliśmy na kolejny etap odkrywanie podkrakowskich dolinek- tym razem udaliśmy się do Doliny Racławki. Jest to doskonała propozycja na weekendowy wypad dla wszystkich rodzin, nie tylko tych lubiących wędrowanie , okolica doliny oferuje bowiem naprawdę sporo fajnych atrakcji. Ale od początku. Aby wyruszyć na wycieczkę Doliną […]
„Szit end szajs” 2020, czyli jak bawiliśmy się u dinozaurów :)
Z wizytą w tym miejscu, przyznać muszę, trochę czekaliśmy, obawiając się, że na takie atrakcje Klarka jest jeszcze po prostu za mała. Ale po pierwsze- rok bez „szit end szajs” (takie nasze rodzinne określenie parków rozrywki, za którym dorosła część drużyny Gibskich nie przepada) rokiem straconym ;), a po drugie- skończone trzy lata to już […]
Czupi na dwóch kółkach- dolina Dłubni
Wygląda na to, że paska rowerowa wciągnęła nas na dobre. Do tego stopnia, że trasy blisko domu przestały nam wystarczać, zaczęliśmy myśleć więc o zakupie bagażnika na rowery. Po raz kolejny okazało się, że nasza ciężarowa Dacia przy naszym trybie życia była strzałem w dziesiątkę- tym razem ze względu na obecność haka holowniczego. Zawsze z […]