Tarnowskie Góry – Miasto Srebra i Poezji

„Ogonowa – suszony podgrzybek/ warzywa/ czosnek Krem z pietruszki – popcorn gryczany/ syrop śliwkowy Poliki wieprzowe – pure z palonym czosnkiem/ warzywa korzenne/ sos własny Udko z gęsi – modra ze śliwką/ ziemniaki pieczone/ gruszka/ sos z grzańca Kula czekoladowa – lody piernikowe/ krwista pomarańcza/ puder orzechowy” Nie!!! To nie jest mój najnowszy wiersz! To […]

Continue Reading

Czupi w (wielkim mieście)- Góry… tym razem trochę inaczej

Pierwotny plan był taki, że w wiosennej aurze poszukiwać będziemy źródeł Wisły, pogoda jednak postanowiła oczywiście z naszych planów zakpić. Nie chcąc ryzykować wycieczki w dość nieprzyjemnych warunkach postanowiliśmy nieco zmienić kierunek odwiedzając Góry… tym razem jednak te Tarnowskie :). Dokładnym zaś celem naszej wyprawy była tamtejsza zabytkowa kopalnia srebra. Czy nam się podobało? Przeczytajcie […]

Continue Reading

Gibscy (nie)polecają?- co zjeść z Kętach…

Nadszedł czas na opis drogi powrotnej z naszej wycieczki na Górę Żar, a więc recenzję odwiedzonego przez nas tradycyjnie lokalu gastronomicznego. I tu nastąpił pewien problem, nasze odczucia nie były bowiem może aż diametralnie różne, identyczne jednak także decydowanie nie 🙂 Zacznijmy od tego, że jadąc po raz kolejny w tym samym kierunku chcieliśmy zatrzymać […]

Continue Reading

Gibscy polecają- nigdy bym nie pomyślała, że tak dobrze można zjeść w Trzebini :)

Czas tak szybko płynie, że nawet nie zauważyłam, że już rozpoczął się grudzień. Ostatnio rzadziej się odzywam, ale natłok codziennych obowiązków nie bardzo pozwala mi na bardziej troskliwe zajęciem się blogiem. Z tego też powodu nasze plany wycieczkowe musiały zostać odłożone nieco na bok, mam jednak nadzieję, że wkrótce uda nam się nadrobić zaległości. Tymczasem […]

Continue Reading

Gibscy polecają (tym razem trochę mniej)- co zjeść w Tychach…

Jak to zwykle u nas bywa, żadna wyprawa nie może obejść się bez zawitania do jakiejś nowej restauracji. Tak więc było i tym razem. Ponieważ w drodze powrotnej przejeżdżaliśmy przez Tychy, tam właśnie postanowiliśmy zatrzymać się na obiad. Naszym wyborem była Lokalizacja Bistro, niewielki lokal na ulicy Grota- Roweckiego. Jak wrażenia? Mieszane…Po pierwsze knajpka jest […]

Continue Reading

Gibscy polecają- co zjeść w Gliwicach…

W trakcie naszej niedawnej wycieczki do palmiarni, o której pisałam w ostatnim poście, nie mogło zabraknąć oczywiście wyjścia do lokalu gastronomicznego. Tym bardziej, że niektórzy uczestnicy naszych wyjazdów utrzymują nawet, że jedynie ten punkt programu zmusza ich do wyjścia z domu :). Ponieważ aura nie sprzyjała, w odpowiedzi na pytanie „co zjeść w Gliwicach?” postanowiliśmy […]

Continue Reading

Palmiarnia w Gliwicach- tropiki w pochmurny dzień

Ponieważ pogoda w ostatnią sobotę zdecydowanie nie zachęcała do spędzania czasu na świeżym powietrzu, postanowiliśmy spędzić dzień pod dachem. Miejscem, które stało się celem naszej wyprawy była Palmiarnia w Gliwicach, gwarantująca nieco tropikalnego klimatu wśród tej jesiennej pluchy. Dojazd jest wręcz idealny- z Olkusza do Gliwic jedzie się prosto jak po sznurku. Nie wiem jak […]

Continue Reading

Co zjeść w Oświęcimiu… – Gibscy polecają

Powrócę jeszcze w kilku słowach do naszej zeszłotygodnodniowej wycieczki, a dokładnie do jej strony kulinarnej. Jeszcze przed wyjazdem, jako osoba od planowania, dostałam zadanie wyboru miejsca, gdzie moglibyśmy w drodze powrotnej zawitać na obiad. Po przestudiowaniu trasy zaproponowanej przez niezawodne Google Maps doszłam do wniosku, że najsensowniej będzie jako miejsce posiłku wybrać Oświęcim. Tylko co […]

Continue Reading

Czupi poznaje Polskę- pożegnanie lata w Szczyrku

Najwyższa pora rozpocząć nasz kolejny projekt turystyczny pod kryptonimem „Czupi poznaje Polskę”. Z tej właśnie okazji, wykorzystując ostatnie dni naszego wakacyjnego wyjazdu, postanowiliśmy wyskoczyć do Szczyrku. Mimo nie do końca pewnej i sprzyjającej pogody. Tym razem zupełnie spacerowo, bez zamiaru wspinania się na choćby najmniejszą górkę. Na zdobywanie Beskidu Śląskiego przyjdzie jeszcze pora. Opatuliliśmy więc […]

Continue Reading