Czupi na górskim szlaku- z Ponikwi na Bliźniaki

Dzisiejszy wpis będzie raczej krótki nie mogłam jednak odmówić sobie przyjemności opisania tej wycieczki, każdą trasę startującą z Ponikwi traktuję bowiem trochę sentymentalnie. To tam przecież zaczęła się nasza górska przygoda z Klarką. Poza tym te wycieczki zaczynają się zupełnie inaczej. Nie ma jazdy samochodem, korków, szukania parkingu (choć te problemy ze względu na porę […]

Continue Reading

Czupi na szlaku- Szlak Diablej Góry

Kolejny weekend i kolejna deszczowa sobota. Ehh… Ponieważ jednak, jak wiecie, niewiele jest w stanie nas powstrzymać przed chociaż krótką wycieczką, tym razem pogodzie również się nie udało. Tym bardziej, że opady nie były intensywne. Musieliśmy tylko znaleźć jakieś miejsce blisko domu w razie gdyby nagle aura diametralnie się pogorszyła. Nasz wybór padł tym razem […]

Continue Reading

Czupi na szlaku- Dolina Wodącej

Zaczynam już powoli tracić nadzieję czy w tym roku w ogóle uda nam się rozpocząć sezon górskich wędrówek. Zdecydowanie bardziej stabilnie było zimą, kiedy udało nam się zorganizować kilka naprawdę udanych wycieczek a teraz- chlapa, breja i do tego wiatr. Nie poddajemy się jednak i zamiast siedzieć w domu zwiedzamy najbliższą okolicę. Mimo zamkniętej kultury […]

Continue Reading

Czupi na szlaku- Góra Stołowa

Nasza kolejna wycieczka to znowu miejsce w najbliższej okolicy, którego nie tylko do tej pory nie odwiedziliśmy, ale w ogóle nie zdawaliśmy sobie sprawy z jego istnienia. Chodzi mianowicie o Górę Stołową w Jaroszowcu odkrytą dzięki wpisowi na blogu FrAntki Wędrowniczki. Swoją drogą wszystkim, którzy podobnie jak my mieszkają na styku Śląska i Małopolski polecam […]

Continue Reading

Czupi na szlaku- Dolina Brzoskwinki i ścieżka dydaktyczna „Chrośnianeczka”

Przedwiośnie to często czas niesprzyjający wycieczkom- roztopy, błoto, na wielu pieszych szlakach w dalszym ciągu leży lód. W taką właśnie aurę najbardziej lubimy wyskoczyć gdzieś niedaleko, żeby w razie załamania pogody nie było żal wracać. Idealnie do tego nadają się podkrakowskie dolinki, do których wybraliśmy się w tym tygodniu. Misja- zwiedzić Dolinę Brzoskwinki, gdzie jeszcze […]

Continue Reading

Czupi na górskim szlaku- z Ustronia na Małą i Wielką Czantorię

Zima i zimowe górskie wycieczki wkręciły się nam w tym roku bardzo. Praktycznie każdy weekend z dobrą pogodą wykorzystujemy na wędrowanie i jesteśmy coraz bardziej zachwyceni. Nasz ostatni wypad to Mała i Wielka Czantoria, czyli pierwsza wycieczka kiedy dwa szczyty zdobywanej przez nas korony Beskidu Śląskiego odwiedziliśmy w jeden dzień. Podobno ambitnie, czasem jednak jak […]

Continue Reading

Czupi na górskim szlaku- z Wisły Jawornika na Soszów Wielki (po raz drugi)

Po nieco ponad trzech latach nadeszła pora aby powrócić na Soszów Wielki, tym razem już na własnych nóżkach (oczywiście w przypadku Klarki). Relację z naszej poprzedniej wycieczki możecie znaleźć tutaj i chociaż niby miejsce to samo były to dwie zupełnie różne wyprawy. Po pierwsze- poprzednim razem mimo listopada towarzyszyła nam cudowna, jesienna aura, teraz wprawdzie […]

Continue Reading

Czupi na szlaku- Dolina Eliaszówki

Tego dnia pogoda nie zachęcała wprawdzie do wypadu w góry, aby jednak nie siedzieć w domu postanowiliśmy wrócić do eksploracji najbliższej okolicy i wybrać się do Doliny Eliaszówki. Mówiąc najbliższej mam na myśli naprawdę małe dystanse, do Czernej bowiem, skąd startuje szlak, mamy jedynie 15 km. Dolina Eliaszówki znajduje się na terenie Parku Krajobrazowego Dolinek […]

Continue Reading

Czupi na górskim szlaku- ze Złatnej na Krawców Wierch

Planując naszą kolejną górską wyprawę po raz wtóry postanowiliśmy skorzystać z zaproszenia znajomych i wybrać się w Beskid Żywiecki. Dobrze czasem oddać pałeczkę komuś innemu i po prostu jechać we wskazane miejsce, bez szczególnego rozkminiania trasy. Wybrany szlak uwzględniał oczywiście nasze ograniczenia wynikające z wędrowania z maluchem, niemniej Klarka i tak okazała się gwiazdą imprezy […]

Continue Reading

Czupi na górskim szlaku- z Zawoi na Mosorny Groń

Po naszych kilku ostatnich wyprawach w Beskid Śląski postanowiliśmy na chwilę porzucić to pasmo górskie i za namową szwagra mojego męża wybrać się w Beskid Żywiecki. Za cel obraliśmy sobie Mosorny Groń zdobywany niebieskim szlakiem prowadzącym z Zawoi. U początków niebieskiego szlaku znajduje się zatoczka na kilka samochodów, gdzie spokojnie można znaleźć miejsce parkingowe, zwłaszcza […]

Continue Reading