Do tej pory, jeśli chodzi o jednodniowe wycieczki, decydowaliśmy się jedynie na zwiedzanie Śląska i Małopolski. Tym razem jednak żaden z tych kierunków nie przykuł jakoś szczególnie naszej uwagi… Cóż więc robić, tym bardziej, że weekend zapowiadał się piękny…. A może by tak uderzyć w świętokrzyskie? Do tej pory okolice Kielc nie były traktowane przez […]
W poszukiwaniu Skarbnika, czyli jak Czupi trafiła do kopalni soli
Hurra, chciałoby się powiedzieć, od jakiegoś czasu bowiem znowu pozwolono nam odwiedzać muzea. Informacja tym lepsza, że zimowa aura jednak nie zawsze pozwala na komfortowe spędzanie czasu na zewnątrz, wówczas wszelkiego rodzaju atrakcje pod dachem są jak najbardziej pożądane. Tak było i ty razem. W górach wieje i śnieży postanowiliśmy więc wybrać się w miejsce […]
Czupi na górskim szlaku- z Ustronia na Małą i Wielką Czantorię
Zima i zimowe górskie wycieczki wkręciły się nam w tym roku bardzo. Praktycznie każdy weekend z dobrą pogodą wykorzystujemy na wędrowanie i jesteśmy coraz bardziej zachwyceni. Nasz ostatni wypad to Mała i Wielka Czantoria, czyli pierwsza wycieczka kiedy dwa szczyty zdobywanej przez nas korony Beskidu Śląskiego odwiedziliśmy w jeden dzień. Podobno ambitnie, czasem jednak jak […]
Czupi na górskim szlaku- z Wisły Jawornika na Soszów Wielki (po raz drugi)
Po nieco ponad trzech latach nadeszła pora aby powrócić na Soszów Wielki, tym razem już na własnych nóżkach (oczywiście w przypadku Klarki). Relację z naszej poprzedniej wycieczki możecie znaleźć tutaj i chociaż niby miejsce to samo były to dwie zupełnie różne wyprawy. Po pierwsze- poprzednim razem mimo listopada towarzyszyła nam cudowna, jesienna aura, teraz wprawdzie […]
Czupi na szlaku- Dolina Eliaszówki
Tego dnia pogoda nie zachęcała wprawdzie do wypadu w góry, aby jednak nie siedzieć w domu postanowiliśmy wrócić do eksploracji najbliższej okolicy i wybrać się do Doliny Eliaszówki. Mówiąc najbliższej mam na myśli naprawdę małe dystanse, do Czernej bowiem, skąd startuje szlak, mamy jedynie 15 km. Dolina Eliaszówki znajduje się na terenie Parku Krajobrazowego Dolinek […]
Czupi na górskim szlaku- ze Złatnej na Krawców Wierch
Planując naszą kolejną górską wyprawę po raz wtóry postanowiliśmy skorzystać z zaproszenia znajomych i wybrać się w Beskid Żywiecki. Dobrze czasem oddać pałeczkę komuś innemu i po prostu jechać we wskazane miejsce, bez szczególnego rozkminiania trasy. Wybrany szlak uwzględniał oczywiście nasze ograniczenia wynikające z wędrowania z maluchem, niemniej Klarka i tak okazała się gwiazdą imprezy […]
Czupi na górskim szlaku- z Zawoi na Mosorny Groń
Po naszych kilku ostatnich wyprawach w Beskid Śląski postanowiliśmy na chwilę porzucić to pasmo górskie i za namową szwagra mojego męża wybrać się w Beskid Żywiecki. Za cel obraliśmy sobie Mosorny Groń zdobywany niebieskim szlakiem prowadzącym z Zawoi. U początków niebieskiego szlaku znajduje się zatoczka na kilka samochodów, gdzie spokojnie można znaleźć miejsce parkingowe, zwłaszcza […]
Czupi na górskim szlaku- z Brennej na Horzelicę
Jak wspominałam już we wcześniejszym wpisie jesień często upływa nam pod znakiem górskich wędrówek, listopad więc też postanowiliśmy powitać na górskim szlaku. Kontynuując projekt zdobycia korony Beskidu Śląskiego tym razem wyruszyliśmy na Horzelicę, szlakiem z Brennej. Na całej trasie towarzyszył nam szlak koloru zielonego, do którego w pewnym momencie dołącza też kolor czarny a wycieczka […]
Czupi na dwóch kółkach- przez piaski pustyni
No i przyszedł dzień, w którym postanowiliśmy zakończyć nasz sezon rowerowy. Jak na pierwszy wspólny rok na dwóch kółkach był on jednak naprawdę bardzo udany. Zaczynaliśmy go z jednym rowerem na stanie i niezbyt przekonanym do tego typu aktywności Maćkiem, a zakończyliśmy nie tylko wyposażeni w sprzęt dla naszej dwójki, ale także bagażnik rowerowy. I […]
Czupi na górskim szlaku- z Wisły na Trzy kopce Wiślańskie
Nadeszła jesień a wraz z nią Gibscy powrócili w góry. Patrząc z perspektywy kilku ostatnich lat to właśnie jesienią wędrujemy najwięcej po górskich szlakach. I to nie tylko dlatego, że okoliczności przyrody są wtedy szczególnie zachwycające… Jakoś i czasu jest więcej, nie ma bowiem żadnych dalszych wyjazdów, i pogoda dość często dopisuje. Dlatego też w […]