Czupi na górskim szlaku- na Klimczok ze Szczyrku

W ostatnim czasie wybierając nasze wycieczkowe trasy staram się decydować na takie, które przynajmniej w jedną stronę Klarka da radę przejść całkowicie samodzielnie. Niestety, 15 kg plecak, choćby nie wiem jak słodki, na dłuższe trasy jest już mało komfortowy.

Tym razem znowu wybraliśmy się w Beskid Śląski z zamiarem zdobycia Klimczoka, a dokładniej schroniska pod Klimczokiem, od strony Szczyrku. Opis alternatywnej wycieczki w nieco prostszym wariancie, z wykorzystaniem kolejki na Szyndzielnię znajdziecie tutaj , my jednak postanowiliśmy trochę się powspinać.

Startujemy pod Sanktuarium Matki Bożej Królowej Polski, czyli opularnym Sanktuarium na Górce, gdzie na parkingu zostawić możemy samochód. Ewentualnie można to także zrobić na parkingu pobliskiego hotelu Orle Gniazdo po uiszczeniu opłaty w wysokości 10 PLN. Początkowo kierujemy się dość stromo w górę połączonymi szlakami niebieskim i czarnym by wkrótce wejść na asfaltową drogę gdzie podejście znacznie łagodnieje. W miejscu rozejścia się szlaków zostajemy na trasie niebieskiej podążając dalej asfaltem, który z czasem przechodzi w betonowe płyty. Droga cały czas pnie się do góry nie są to jednak podejścia z którymi nie poradziłyby sobie nawet małe nóżki. Gdy kończą się zabudowania płyty ustępują miejsca drodze szutrowej, która niebieskim szlakiem dochodzi dalej do skrzyżowania zwanego Na Pięciu Drogach. Stamtąd można kontynuować wycieczkę niebieskimi znakami na Siodło pod Klimczokiem i dalej do schroniska, my jednak odbiliśmy na szlak zielony, który chociaż nieco dłuższy wydawała się także nieco łagodniejszy. A ponieważ prowadzi odkrytym stokiem przy dobrej widoczności można stamtąd podziwiać nie tylko panoramę Beskidów, ale i Tatry.

Po dłuższym postoju w schronisku (Klarka mimo długiej wycieczki wyszalała się jeszcze na małym placu zabaw) wróciliśmy tą samą drogą, tym razem jednak korzystając z pomocy nosidła.

P. S. W piękne dni, jeśli chcemy przekąsić coś w schronisku, dobrze wysłać przodem kogoś kto zajmie kolejkę (zwłaszcza jeśli jesteśmy z małymi dziećmi), ilość osób oczekujących może bowiem przyprawić o zawrót głowy. Wokół schroniska jest jednak tyle miejsca, że wystarczy go dla wszystkich. a naleśniki zjedzone wprost na trawie smakują jeszcze lepiej 🙂

Sanktuarium na Górce -> Schronisko PTTK Klimczok

Sanktuarium na Górce ->Szczyrk, Kosajonka (szlak niebieski, szlak czarny)

Szczyrk, Kosajonka -> Na Pięciu Drogach (szlak niebieski)

Na Pięciu Drogach -> Schronisko PTTK Klimczok (szlak zielony)

dystans: 3,8 km

suma podejść: 414 m

suma zejść: 19 m

czas przejścia wg mapy: 1h 10 min ( nasz czas to 2h 4 min + ok. 30 min na odpoczynki)

Zajrzyj do....

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.