Czupi na europejskich dróżkach- gdzie nas tym razem wywiało?

Jak pewnie wszyscy doskonale wiecie uwielbiam zwiedzać Polskę- uważam, że nasz kraj jest naprawdę piękny i różnorodny. Na świecie jest jednak tyle wspaniałych miejsc do zobaczenia, że po 1,5 roku zwiedzania tych bliższych okolic bardzo tęskniliśmy już za urlopem poza granicami. Wybór miejsca gdzie jechać nie był jednak wcale tak oczywisty. Bardzo dalekie kierunki raczej odpadały, nasza Dacia ma już bowiem swoje lata i chociaż sprawuje się świetnie, nie zaryzykowalibyśmy chyba podróży na skraj Europy. Jedno jednak wiedzieliśmy na pewno- po naszych wcześniejszych doświadczeniach z Chorwacją i Austrią wiedzieliśmy, że chcemy po raz kolejny wyruszyć pod namiot. Rozważaliśmy przez chwilę Gardę, nie potrzebowaliśmy jednak aż tak wypasionych kempingów za odpowiednio wysoką cenę oczywiście. Większość dnia i tak spędzamy na wycieczkach wystarczy nam więc w sumie dostęp do wody (takiej do pływania oczywiście), niewielki plac zabaw dla Klarki, czyste łazienki, sklepik i jakaś knajpka w pobliżu. Może w takim razie Słowenia? Bliżej, taniej, a kraj w drodze do Chorwacji zrobił na nas naprawdę dobre wrażenie. Otworzyliśmy więc stronę vacansoleil, trochę w ciemno wybraliśmy kemping (nie zastanawiając się tak naprawdę za bardzo czy w okolicy będzie co zobaczyć) i zarezerwowaliśmy pobyt. I to był strzał w 10. Mam wrażenie, że Słowenia wciąż jest dość niedocenianym turystycznie kierunkiem a ten niewielki kraj ma praktycznie wszystko. Morze, piękne, majestatyczne góry, rzeki, jeziora i ciekawą architekturę. My ze względu na zakwaterowanie w otoczeniu Alp Julijskich postawiliśmy na nasze ukochane góry, nawet jednak osoby, które górskich wędrówek nie lubią, nie będą się tu nudzić. Przez najbliższe tygodnie będę dzieliła się tutaj z Wami propozycjami wycieczek właśnie z perspektywy górofila, ale wizyt nad jeziorami, rzekami i w miasteczkach też nie zabraknie. A to wszystko z aktywnym 4- latkiem na pokładzie. Zapraszam więc na wyprawę w Alpy Julijskie- może przekonam kogoś by rozważając kierunek kolejnej wakacyjnej wyprawy pomyślał o Słowenii, która awansowała u mnie na podium ulubionych europejskich krajów.

Zajrzyj do....

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.